wtorek, 28 sierpnia 2018

Wakacje 2018

W tym roku nie co póżniej niż zwykle  wyjechaliśmy na nasz co roczny turnus  uzdrowiskowy do Międzywodzia. Nie jak dotychczas w połowie lipca  ale pod koniec  a dokładnie od 28 lipca do 11 sierpnia.
Mimo wcześniejszej obawy o pogodę i chłodne wieczory nad morzem w sierpniu w tym roku mieliśmy prawdziwe tropiki. Pogoda była rewelacyjna chyba wszędzie  w naszym kraju. Czas spędzony nad morzem należy w całości dla chłopców. Najpierw z rana dwa zabiegi  typu masaż i krio na Łukasza zmiany  na łokciach i kolanach . Ja reperowałam swój kręgosłup chodząc na prądy i krio na lędżwie, a w dalszej części dnia  w zależności na co nasze pociechy miały ochotę czyli  spacery , basen, plażowanie , karuzele.  Nowością w tym roku  był rejs katamaranem, w obawie przed różnym zachowaniem naszych dzieci zapytaliśmy  czy możemy płynąć sami, pan był bardzo miły i postanowił w czasie naszego rejsu nie brać innych osób  byliśmy tylko my i Stochajki nasi przyjaciele z Krakowa było super.
Trochę nam przykro  ale  postanowiliśmy po 9 latach zmienić coś w naszym letnim wyjeżdzie i w przyszłym roku zawitamy naszą grupą do nowego miejsca. A gdzie to się jeszcze okaże.
Prosto z Międzywodzia pojechaliśmy na intensywną rehabilitację ale o tym w następnym wpisie.




I oto nasza cudowna  tegoroczna grupa, dziękuje za miło spędzony czas.


 Niestety nasi chłopcy z każdym rokiem są więksi  i ważą co raz więcej. Bartek  zrobi sam  kilka kroków na krótkim dystansie a ciągłe nasze ćwiczenia, w ośrodku  jak również na turnusach  to jest ciągła praca nad tym aby poprawić i utrwalić dotychczasowe umiejętności. Niestety Łukasz  porusza się na kolanach ma co raz więcej zmian guzowatych-zwyrodnienia na łokciach i kolanach, co raz większy przykurcz lewej ręki , zmiany na głowie , wszystko go boli . My robimy wszystko co w naszej mocy aby  na twarzach naszych dzieci pojawiał się uśmiech , aby mimo wszystko przeżyli jak najwięcej szczęśliwych chwil w swoim życiu ale niestety widzimy , że jest to dla nas co raz trudniejsze zadanie.




poniedziałek, 4 czerwca 2018

Turnus rehabilitacyjny

Jak co roku gdy tylko  uda nam się zgromadzić środki finansowe pod koniec kwietnia  wyjeżdżamy z chłopcami na turnus rehabilitacyjny do ośrodka"Neuron" w Małym Gacnie. Łukasz i Bartek mają dwa tygodnie intensywnej rehabilitacji a my rodzice  odpoczywamy od domowych obowiązków i spędzamy czas na ploteczkach z innymi rodzicami. Tym razem zmieniliśmy swój grafik i na stałe do zajęć  chłopców dołączyła sala doświadczania świata połączona z dogoterapią a takie dobra to tylko  z panem Tomkiem. Co dziennie Łukasz i Bartek mieli 8 zabiegów po 30 minut z przerwami na posiłki i odpoczynek.  Na turnusie korzystali z takich zajęć jak lokomat,  hipoterapia, masaż, integracja sensoryczna,  kineza-ćwiczenia na sali, ćwiczenia na ugulu, rezonans  stochastyczny.
Turnus trwał od 22 kwietnia do 6 maja  już nie możemy się doczekać kiedy będzie następny.

ACH TE BAŃKI
 
 HIPOTERAPIA W LESIE

 








środa, 7 marca 2018

Jak przekazać 1% podatku



 Klikając w ten link można rozliczyć pit ON-LINE przekazując bezpośrednio swój 1% podatku na rzecz naszych dzieci za co będziemy Wam ogromnie wdzięczni.
https://www.pitax.pl/rozlicz/?krs=0000037904&cel=2809+Jaszczur+%C5%81ukasz


Mata do terapii perełkowej i ozonoterapii

Chwalimy się , jest, jest , jest , w błyskawicznym tempie cała procedura rozpoczęta w grudniu przed świętami a  już 6 lutego przyjechał kurier. Łukasz i Bartosz maja nową matę do terapii perełkowej i ozonoterapii . Poprzednia po 9 latach użytkowania niestety się rozsypała. Dzisiaj otrzymaliśmy nową mięciutką i tutaj uwaga koszt zakupu maty to 4400 zł., 3740zł sfinansowała fundacja WOŚP a kwotę 660 zł my rodzice. Bardzo się cieszymy i z całego serca dziękujemy , dzisiaj mata jest już systematycznie używana a chłopcy mega szczęśliwi.


Balowo-urodzinowo

W piątek 26 stycznia  w ośrodku OREW do którego na co dzień uczęszczają Łukasz i Bartosz odbył się bal przebierańców pt "Dziki Zachód" połączony z imprezą urodzinową Łukasza. Jak widać na załączonych obrazkach imprezka się udała. Bardzo dziękuje wychowawcom panu Łukaszowi i pani Monice jak również panu Markowi który jest zawsze w pobliżu chłopców.